PTTK Gorlice Koło Kornuty

Wyjazdy

Planowane wyprawy  ·  Beskidy  ·  Przyroda

📷 Szukasz zdjęć z minionych wyjazdów? Zajrzyj do Galerii →
🔔
Chcesz otrzymać przypomnienie o wyjeździe?
Zaloguj się, zaznacz zainteresowanie — wyślemy Ci e-mail przed datą wyjazdu.
Zaloguj się →
Pokaż: Wszystkie Planowane W trakcie
Małopol. Rozp. Sezonu Turystycznego  2026
Planowany

Małopol. Rozp. Sezonu Turystycznego 2026

Szczawnica

Małopolskie Rozpoczęcie Sezonu Turystycznego to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w kalendarzu miłośników górskich wędrówek i aktywnego wypoczynku w regionie. Impreza odbywa się tradycyjnie wiosną, zazwyczaj w okolicach maja, i stanowi symboliczne otwarcie sezonu dla turystów, przewodników oraz miłośników Beskidów i Tatr. Co roku gromadzi ona setki uczestników z całej Małopolski i Polski, przyciągając zarówno doświadczonych wędrowców, jak i tych, którzy dopiero odkrywają uroki górskich szlaków. Wydarzenie organizowane jest rotacyjnie w różnych miejscowościach regionu, co pozwala co roku odkryć nowe zakątki Małopolski i poznać lokalne tradycje oraz atrakcje. W programie nie brakuje wspólnych wycieczek szlakami turystycznymi, prelekcji i spotkań z przewodnikami, a także prezentacji nowego sprzętu turystycznego i outdoorowego. Organizacje turystyczne, koła PTTK oraz lokalni przedsiębiorcy prezentują swoje oferty na sezon, zachęcając do eksploracji regionu. Nieodłącznym elementem imprezy są wspólne ogniska, biesiady przy regionalnej muzyce oraz degustacje lokalnych przysmaków — oscypków, żurku, regionalnych wędlin i domowych nalewek. To doskonała okazja do integracji środowiska turystycznego, wymiany doświadczeń i zawarcia nowych znajomości. Dla wielu uczestników to coroczne spotkanie stało się już prawdziwym rytuałem — symbolem powrotu do gór po zimowej przerwie i zapowiedzią miesięcy pełnych wędrówek, przygód i niezapomnianych widoków.

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 19 kwietnia 2026 Powrót 19 kwietnia 2026
Za16 dni
Zobacz szczegóły →
Tarnów – szlakiem renasansu i średniowiecznego miasteczka
Planowany

Tarnów – szlakiem renasansu i średniowiecznego miasteczka

Tarnów

Tarnów – szlakiem renesansu i średniowiecznego miasteczkaTarnów to jedno z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych historycznych miast Małopolski, które od lat przyciąga turystów pragnących odkryć skarby polskiej kultury, architektury i historii. Miasto leżące między Krakowem a Rzeszowem, nad rzeką Białą, zachwyca swoim staromiejskim układem urbanistycznym, który przetrwał wieki w niemal nienaruszonym stanie i dziś stanowi prawdziwą perłę dziedzictwa narodowego. Sercem miasta jest gotycki rynek z renesansowym ratuszem — jednym z najpiękniejszych zabytków tego typu w Polsce — otoczony kamienicami mieszczańskimi zdobiącymi przestrzeń od XVI i XVII wieku. Nieopodal wznosi się gotycka katedra pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, skrywająca w swoim wnętrzu cenne nagrobki szlacheckie i gotyckie freski. Warto odwiedzić również Muzeum Okręgowe, które gromadzi bogatą kolekcję sztuki, rzemiosła i pamiątek historycznych związanych z regionem. Tarnów jest miastem wyjątkowo bogatej historii wielokulturowej — przez wieki współżyli tu Polacy, Żydzi, Romowie i Niemcy. Do dziś można oglądać pozostałości dawnej Bimah — jedynej w Polsce zachowanej murowanej bożnicy renesansowej — a Muzeum Etnograficzne poświęcone kulturze romskiej jest ewenementem na skalę europejską, jedyną taką placówką w Polsce. To wszystko sprawia, że Tarnów to miasto szczególnie ważne dla zrozumienia złożoności polskiej tożsamości i historii. Miłośnicy sztuki docenią liczne galerie i wystawy, a spacerowicze chętnie odwiedzają Park Strzelecki — jeden z najstarszych parków miejskich w Małopolsce — oraz malownicze wzgórze zamkowe z panoramą na Tatry widoczną w bezchmurne dni. Tarnów oferuje też bogatą bazę gastronomiczną z licznymi restauracjami serwującymi regionalne specjały małopolskiej kuchni, a rozwinięta infrastruktura hotelowa sprawia, że miasto jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania całej wschodniej Małopolski. Akcja **„Poznaj Swój Kraj"** to inicjatywa promująca turystykę krajową i odkrywanie polskich miast przez Polaków — i Tarnów doskonale wpisuje się w jej ideę. To miasto, które zaskakuje bogactwem historii, różnorodnością kultury i autentycznym klimatem, jakiego często próżno szukać w bardziej obleganych destynacjach. Warto przyjechać tu choć raz — i niemal na pewno wróci się tu po więcej.

📖 2 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 15 maja 2026 Powrót 15 maja 2026
Za42 dni
Zobacz szczegóły →
Wojkowa – Tylicz – Szlakiem Okopów Konfederatów Barskich
Planowany

Wojkowa – Tylicz – Szlakiem Okopów Konfederatów Barskich

Tylicz

**Wojkowa – Tylicz – Szlakiem Okopów Konfederatów Barskich** To jedna z najbardziej niezwykłych i historycznie fascynujących tras turystycznych w Beskidzie Sądeckim, łącząca w sobie piękno górskiej przyrody z namacalnymi śladami dramatycznych wydarzeń z XVIII wieku. Szlak prowadzi przez tereny, na których ponad dwa i pół wieku temu rozgrywały się walki Konfederacji Barskiej — jednego z najważniejszych polskich zrywów niepodległościowych, poprzedzającego rozbiory Rzeczypospolitej. Wycieczka rozpoczyna się w Wojkowej — malowniczej wsi w dolinie Muszynki, otoczonej łagodnymi grzbietami porośniętymi mieszanymi lasami bukowymi i jodłowymi. Już od pierwszych kroków trasa wprowadza w nastrój spokojnej górskiej wędrówki, prowadząc leśnymi duktami i polnymi ścieżkami, z których rozciągają się piękne widoki na okoliczne szczyty Beskidu Sądeckiego. Powietrze przesycone jest tu zapachem żywicy i wilgotnej ziemi leśnej, a cisza przerywana jedynie śpiewem ptaków sprawia, że każdy krok staje się prawdziwą przyjemnością. Centralnym punktem trasy są zachowane do dziś okopy i umocnienia ziemne wznoszone przez oddziały konfederatów barskich w latach 1768–1772. Konfederaci wykorzystywali naturalną rzeźbę terenu, budując ziemne wały i fosy, które miały chronić ich przed wojskami rosyjskimi. Dziś te niepozorne wzniesienia ziemne, porośnięte mchem i trawą, kryją w sobie niezwykłą historię — opowieść o ludziach, którzy z poświęceniem walczyli o wolność ojczyzny w jednym z najtrudniejszych momentów polskich dziejów. Tablice informacyjne rozmieszczone wzdłuż szlaku przybliżają historię walk i sylwetki dowódców konfederackich. Trasa prowadzi następnie do Tylicza — urokliwego miasteczka uzdrowiskowego z bogatą tradycją, słynącego z leczniczych wód mineralnych i zabytkowego kościoła pw. św. Kazimierza. Tylicz zachował swój dawny, nieco senny charakter małego beskidzkiego miasteczka i warto poświęcić chwilę na spacer jego uliczkami, odwiedzenie pijalni wód mineralnych oraz odpoczynek przy jednej z lokalnych gospód serwujących regionalne przysmaki — kwaśnicę, pierogi z bryndzą czy domowe wypieki. Szlak ma umiarkowany poziom trudności i jest odpowiedni zarówno dla doświadczonych turystów, jak i rodzin z dziećmi w starszym wieku szkolnym. Łączna długość trasy wynosi około 12–15 kilometrów, a jej pokonanie zajmuje przeciętnie 4–5 godzin, wliczając czas na odpoczynek i zapoznanie się z historycznymi tablicami. Najlepiej wyruszyć wczesnym rankiem, by zdążyć na obiad do Tylicza i powrócić przed zmrokiem. Ta wycieczka to doskonały przykład wędrówki, która łączy aktywność fizyczną z lekcją historii i obcowaniem z pięknem beskidzkiej przyrody — idealna propozycja dla wszystkich, którzy chcą poznać Polskę nie tylko z mapy, ale i z bliska.

📖 2 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 17 maja 2026 Powrót 17 maja 2026
Za44 dni
Zobacz szczegóły →
Tatry – Dolina Kościeliska – Ornak
Planowany

Tatry – Dolina Kościeliska – Ornak

**Tatry – Dolina Kościeliska – Ornak** Dolina Kościeliska to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych i najbardziej znanych dolin w całych Tatrach Zachodnich — szeroka, malownicza, pełna geologicznych osobliwości i historycznych śladów ludzkiej obecności sięgających setek lat wstecz. Wycieczka prowadząca jej dnem,

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 14 czerwca 2026 Powrót 14 czerwca 2026
Za72 dni
Zobacz szczegóły →
Rozpoczęcie sezonu turystycznego koła – rajd nocny – kaszana na granicy
Planowany

Rozpoczęcie sezonu turystycznego koła – rajd nocny – kaszana na granicy

Wysowa

Szczególny wyjazd na który czekamy całyy rok.!!!!!

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 20 czerwca 2026 Powrót 21 czerwca 2026
Za78 dni
Zobacz szczegóły →
Sanok – Solina – poznaj swój kraj
Planowany

Sanok – Solina – poznaj swój kraj

Sanok

**Sanok – Solina – Poznaj Swój Kraj** Wyprawa do Sanoka i nad Solinę to podróż przez dwa oblicza Podkarpacia — jedno tchnące historią, kulturą i sztuką, drugie zachwycające potęgą natury i rozległymi wodami największego sztucznego zbiornika w Polsce. To trasa idealna dla tych, którzy chcą w ciągu jednego wyjazdu połączyć zwiedzanie z wypoczynkiem nad wodą i aktywnym spędzeniem czasu na świeżym powietrzu. Sanok to miasto, które powinno znaleźć się na liście obowiązkowych miejsc każdego miłośnika polskiej kultury i historii. Perłą miasta jest Muzeum Budownictwa Ludowego — jeden z największych i najpiękniejszych skansenów w Polsce, prezentujący kilkaset oryginalnych drewnianych obiektów architektury ludowej z całego Podkarpacia, Bojkowszczyzny i Łemkowszczyzny. Chałupy, cerkwie, wiatraki i kuźnie tworzą tu niepowtarzalny klimat dawnej wsi, a spacer po terenie skansenu to prawdziwa podróż w czasie. Warto zarezerwować sobie na to miejsce kilka godzin, bo przestrzeń jest ogromna i każdy zakątek kryje coś wyjątkowego. W centrum Sanoka nie można pominąć zamku królewskiego górującego nad doliną Sanu, w którym mieści się Muzeum Historyczne z bogatą kolekcją ikon — jedną z najważniejszych w Polsce — oraz galerią prac Zdzisława Beksińskiego, najbardziej rozpoznawalnego sanockiego artysty, którego surrealistyczne obrazy przyciągają wielbicieli ze wszystkich stron świata. To spotkanie z jego twórczością robi na zwiedzających niezatarte wrażenie i trudno przejść obok niej obojętnie. Z Sanoka droga wiedzie ku Solinie — rozległemu zbiorniku retencyjnemu na Sanie, powstałemu w wyniku budowy największej w Polsce zapory wodnej. Jezioro Solińskie zachwyca swoją powierzchnią sięgającą blisko 22 kilometrów kwadratowych oraz malowniczymi, zalesionymi brzegami tworzącymi niepowtarzalną scenerię. Latem zbiornik tętni życiem — żaglówki, kajaki, rowery wodne i motorówki kreślą swoje ślady na błękitnej tafli wody, a liczne plaże i pomosty zapraszają do relaksu i kąpieli słonecznych. Zapora w Solinie sama w sobie jest imponującą atrakcją — mając ponad 80 metrów wysokości i blisko 700 metrów długości, robi ogromne wrażenie zarówno na inżynierach, jak i na zwykłych turystach. Można po niej spacerować i podziwiać widoki na jezioro z jednej strony oraz dolinę Sanu z drugiej. W pobliżu działa elektrownia wodna, a przewodnicy chętnie opowiadają o historii budowy zapory i jej znaczeniu dla regionu. Okolice Soliny oferują doskonałą bazę noclegową i gastronomiczną — liczne pensjonaty, domki letniskowe i restauracje serwujące regionalne dania, wśród których prym wiedzie pstrąg na różne sposoby, żurek po podkarpacku i domowe pierogi. Wieczorny rejs statkiem po jeziorze o zachodzie słońca to atrakcja, której nie warto odpuszczać — panorama lasów i wzgórz odbijająca się w spokojnych wodach Soliny zapada w pamięć na długo. Sanok i Solina razem tworzą idealny dwu- lub trzydniowy program wycieczki — bogaty, różnorodny i gwarantujący niezapomniane wrażenia dla każdego, niezależnie od wieku i upodobań turystycznych.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 12 lipca 2026
Za100 dni
Zobacz szczegóły →
Lubogoszcz – Beskid Wyspowy
Planowany

Lubogoszcz – Beskid Wyspowy

Lubogoszcz

**Lubogoszcz – Beskid Wyspowy** Lubogoszcz to jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych szczytów Beskidu Wyspowego, wznoszący się na wysokość 967 metrów nad poziomem morza w pobliżu Mszany Dolnej. Jak wszystkie szczyty tej wyjątkowej grupy górskiej, Lubogoszcz wyrasta samotnie ponad okoliczne doliny, tworząc charakterystyczną dla Beskidu Wyspowego sylwetkę odosobnionej góry — niczym wyspa wynurzona z morza zielonych wzgórz i rozległych dolin. Ta niepowtarzalna cecha sprawia, że Beskid Wyspowy jest jednym z najbardziej malowniczych i fotograficznych pasm górskich w całej polskiej części Karpat. Na szczyt Lubogoszczy prowadzą dobrze oznakowane szlaki turystyczne — najpopularniejszy wiedzie z Mszany Dolnej, skąd można dotrzeć na wierzchołek w około 2–2,5 godziny spokojnego marszu. Trasa nie jest szczególnie trudna technicznie, jednak wymaga pewnej kondycji ze względu na stosunkowo duże przewyższenie. Szlak prowadzi przez piękne lasy bukowe i jodłowe, z których jesienią tworzy się niezwykły dywan barw — złota, czerwieni i brązu mieniących się w blasku październikowego słońca. Na szczycie Lubogoszczy turystów czeka nagroda w postaci rozległej panoramy — przy dobrej widoczności można stąd podziwiać niemal cały Beskid Wyspowy z jego charakterystycznymi szczytami: Mogielicą, Ćwilinem, Jasienią i wieloma innymi. W bezchmurne dni wzrok sięga aż po Tatry majaczące na południu, a na wschodzie dostrzec można pasma Gorców i Beskidu Sądeckiego. To jeden z tych widoków, który sprawia, że każdy trud wspinaczki natychmiast traci na znaczeniu. Na szczycie lub w jego pobliżu znajduje się sanktuarium Matki Bożej Lubogoskiej — drewniany kościółek, który od pokoleń jest miejscem pielgrzymek i duchowej zadumy. Połączenie górskiej wędrówki z odwiedzinami świątyni nadaje tej trasie szczególnego wymiaru i sprawia, że Lubogoszcz przyciąga nie tylko turystów, ale i pielgrzymów szukających chwili ciszy i refleksji z dala od miejskiego zgiełku. Kaplica wpisana jest w krajobraz szczytu tak naturalnie, jakby wyrosła tu razem z lasem i skałami. Lubogoszcz jest doskonałym celem na jednodniową wycieczkę przez cały rok — wiosną zachwyca świeżą zielenią i kwitnącymi zawilcami, latem oferuje przyjemny chłód leśnych cieni, jesień maluje stoki w niepowtarzalne barwy, a zima okrywa szczyt białym puchem i dostarcza niezapomnianych wrażeń przy pięknej pogodzie. Okolice Mszany Dolnej oferują przyzwoitą bazę noclegową i gastronomiczną, co sprawia, że wycieczkę na Lubogoszcz można połączyć z szerszym zwiedzaniem Beskidu Wyspowego i doliny Raby. To góra dla każdego — wystarczająco wymagająca, by poczuć satysfakcję z wejścia, a jednocześnie dostępna dla rodzin z dziećmi i turystów w każdym wieku. Lubogoszcz to esencja tego, czym jest Beskid Wyspowy — cicha, zielona, piękna i zawsze gościnnie otwarta na wędrowców.

📖 2 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 26 lipca 2026
Za114 dni
Zobacz szczegóły →
Dolne Morawy – Pradziad – najdłuższy most – Sudety  	  13-16.08.26
Planowany

Dolne Morawy – Pradziad – najdłuższy most – Sudety 13-16.08.26

Dolne Morawy

**Dolne Morawy – Pradziad – Najdłuższy Most Widokowy – Sudety** *Trzydniowa wyprawa przez czeskie cuda natury i inżynierii* --- **Dzień pierwszy – Dolne Morawy i Sky Walk** Wyprawa rozpoczyna się w Dolnych Morawach — czeskim kurorcie górskim w Masywie Śnieżnika, tuż przy granicy z Polską, który w ostatnich latach stał się jedną z najbardziej spektakularnych atrakcji turystycznych Europy Środkowej. Już na wstępie czeka tu prawdziwa gratka dla miłośników ekstremalnych widoków — Sky Walk, czyli najdłuższa w Europie ścieżka widokowa wzdłuż grani górskiej, prowadząca przez sześć szczytów na wysokości ponad tysiąca metrów. Stalowe pomosty zawieszone nad przepaściami i szklane platformy widokowe sprawiają, że każdy krok dostarcza niezapomnianych emocji i fotografii, które trudno osiągnąć gdziekolwiek indziej w tej części kontynentu. Popołudnie warto poświęcić na przejażdżkę kolejką gondolową na Sněžník oraz spacer po rozległej sieci tras widokowych. Na miejscu działa komfortowa baza hotelowa i gastronomiczna — czeskie restauracje serwują tu znakomite svíčkovą, knedlíki i lokalne piwa, a wieczór przy kominku w górskim pensjonacie stanowi idealne zwieńczenie pierwszego dnia. --- **Dzień drugi – Pradziad i Jesioniki** Drugi dzień należy do Pradziada — najwyższego szczytu Sudetów Wschodnich i całych Moraw, wznoszącego się na 1491 metrów nad poziomem morza w sercu Jesioników. To góra o szczególnym charakterze — potężna, masywna, owiana mgłą i legendami, czczona od wieków jako sacrum całego regionu. Na wierzchołku góruje imponująca wieża telewizyjna i widokowa, z której tarasu roztacza się niesamowita panorama sięgająca w bezchmurne dni aż po Tatry i Alpy Austriackie. Na Pradziada można wjechać kolejką krzesełkową z Ovčárny, skracając sobie wędrówkę, lub wybrać jeden z kilku pieszych szlaków wiodących przez wspaniałe sudeckie lasy świerkowe i torfowiska wysokogórskie. W drodze powrotnej warto zatrzymać się w uzdrowiskowym Jeseníku — uroczym miasteczku z bogatą tradycją leczniczą, słynącym z hydropatii Vincenza Priessnitza, twórcy nowoczesnej kuracji wodnej. Spacer jego historycznym centrum i degustacja lokalnych specjałów w jednej z jesenických restauracji to przyjemne zakończenie intensywnego górskiego dnia. --- **Dzień trzeci – Najdłuższy Wiszący Most i Sudety Zachodnie** Trzeci dzień to punkt kulminacyjny całej wyprawy — wizyta na Sky Bridge 721 w Dolíně Bečvy koło Trojanovíc, będącym najdłuższym wiszącym mostem widokowym na świecie. Mając ponad 721 metrów długości i zawieszony na wysokości 95 metrów nad doliną, most robi piorunujące wrażenie już z daleka. Przejście nim to doświadczenie wyjątkowe — lekkie kołysanie, szum wiatru i widoki na Beskydy rozciągające się po horyzont sprawiają, że serce bije szybciej nawet u doświadczonych turystów. Dla chętnych dostępna jest również towarzysząca atrakcja Sky Walk 55 — spiralna wieża widokowa wzorowana na tej z Dolnych Moraw. Powrót do Polski można zaplanować przez malownicze przełęcze sudeckie, zatrzymując się na chwilę w Szklarskiej Porębie lub Karpaczu, gdzie warto choćby przez chwilę poczuć atmosferę polskiej strony Sudetów i porównać ją z tym, co oferuje strona czeska. Trzy dni w tym regionie to absolutne minimum — każde kolejne odkrycie sprawia, że chce się tu wracać. --- Ta wyprawa to doskonały przykład tego, że wielkie atrakcje turystyczne nie wymagają podróży na drugi koniec Europy. Dolne Morawy, Pradziad i najdłuższy most świata są na wyciągnięcie ręki — kilka godzin jazdy z Gorlic — i oferują wrażenia, które zapamiętuje się na całe życie.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 13 sierpnia 2026 Powrót 16 sierpnia 2026
Za132 dni
Zobacz szczegóły →
Keżmarok – Wyżne Rużbachy – Słowacja – tuż za miedzą jest
Planowany

Keżmarok – Wyżne Rużbachy – Słowacja – tuż za miedzą jest

Keżmarok

**Kežmarok – Vyšné Ružbachy – Słowacja tuż za miedzą** *Jednodniowa wyprawa w krainę historii i termalnych cudów* --- Słowacja zaczyna się dosłownie za miedzą — kilkanaście minut jazdy samochodem od Gorlic przez przełęcz i już jesteśmy w innym kraju, innej kulturze i innym klimacie. Ta jednodniowa wyprawa łączy dwa absolutne perły słowackiego Spisza — królewskie miasto Kežmarok z jego niezwykłą architekturą oraz uzdrowiskowe Vyšné Ružbachy z basenami termalnymi i tajemniczymi trawertynowymi misami. **Kežmarok — miasto wielu kultur** Pierwszym przystankiem jest Kežmarok — jedno z najpiękniejszych historycznych miast Słowacji, które przez wieki było ważnym centrum handlowym i kulturalnym Górnych Węgier. Już na wstępie zachwyca potężny gotycki zamek z XV wieku, doskonale zachowany i udostępniony zwiedzającym — jego komnaty, wieże i dziedziniec opowiadają historię miasta bogatszą niż niejedna książka. W centrum uwagi turystów znajduje się również wyjątkowy Kościół Artykularny — imponująca drewniana świątynia ewangelicka z końca XVII wieku, wzniesiona bez użycia ani jednego gwoździa, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To jeden z największych drewnianych kościołów na świecie i arcydzieło ciesielskiego kunsztu, które robi niesamowite wrażenie zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Tuż obok stoi Nowy Kościół Ewangelicki z XIX wieku — pseudomauretańska budowla projektu Theophila Hansena, której orientalne kopuły i łuki tworzą niezwykły kontrast z alpejskim otoczeniem. Spacer po rynku Kežmaroku, degustacja słowackiego bryndzowyego halušky w jednej z lokalnych restauracji i zakup prawdziwego oscypka lub loklanego sera to obowiązkowe punkty programu przed wyruszeniem dalej. **Vyšné Ružbachy — termalne skarby Spisza** Po południe wyprawa kieruje się do Vyšných Ružbách — urokliwego uzdrowiska ukrytego w dolinie wśród lasów i łąk, które słynie z dwóch wyjątkowych atrakcji. Pierwszą są kompleksy basenów termalnych z naturalną wodą geotermalną o temperaturze dochodzącej do 38 stopni — idealne na relaks po porannym zwiedzaniu. Baseny zewnętrzne czynne są przez cały rok i oferują niepowtarzalne doświadczenie kąpieli w ciepłej wodzie termalnej w otoczeniu górskiej przyrody. Drugą i absolutnie unikalną atrakcją Vyšních Ružbách są trawertynowe misy — naturalne jeziora i baseny wykute przez wieki z osadzającego się trawertynu, wypełnione krystalicznie czystą wodą w niesamowitych odcieniach błękitu i turkusu. To formacje geologiczne rzadko spotykane w tej części Europy, tworzące krajobraz rodem z egzotycznych pocztówek — choć leżące zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy. Spacer wśród trawertynowych tarasów o zachodzie słońca, gdy woda mieni się złotem i granatem, to jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na długo. Powrót przez malownicze słowackie wsie i przełęcze to doskonałe zwieńczenie dnia pełnego historii, kultury i relaksu — dowód na to, że niesamowite przygody czekają tuż za naszą miedzą, wystarczy tylko po nie sięgnąć.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 13 września 2026
Za163 dni
Zobacz szczegóły →
Wysoki Wierch – Pieniny
Planowany

Wysoki Wierch – Pieniny

Wysoki Wierch

**Wysoki Wierch – Pieniny** *Jednodniowa wyprawa nad królewskie urwiska* --- Pieniny to jeden z najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych zakątków Polski — niewielki, ale niezwykle intensywny krajobrazowo masyw górski, który potrafi zachwycić nawet najbardziej wymagającego turystę. Wysoki Wierch, wznoszący się na 1050 metrów nad poziomem morza, to jeden z wyższych szczytów Pienin Właściwych, skrywający na swojej trasie wszystko to, czym Pieniny zachwycają najbardziej — urwiste skały, rozległe panoramy, bujną roślinność i niepowtarzalny klimat tej wyjątkowej krainy. **Wyjście na szlak** Wyprawa na Wysoki Wierch zazwyczaj rozpoczyna się w Krościenku nad Dunajcem lub Szczawnicy — dwóch urokliwych miejscowościach leżących u stóp Pienin, skąd prowadzą dobrze oznakowane szlaki na grzbiet. Trasa wiedzie początkowo przez malownicze łąki i sady, stopniowo wchodząc w gęstwinę bukowych i jodłowych lasów pełnych ptasiego śpiewu i zapachu żywicy. W miarę jak teren się piętrzy, spomiędzy drzew zaczynają wyłaniać się pierwsze skalne urwiska — charakterystyczne dla Pienin wapienne skałki pokryte mchem i paprotkami, nadające szlakowi niepowtarzalnego uroku. **Na szczycie** Z Wysokiego Wierchu roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram w całych Pieninach — w jasny dzień wzrok obejmuje niemal cały masyw, a na południu majaczeją Tatry z charakterystyczną sylwetką Gerlacha i Rysów. Na wschodzie widać pasma Beskidu Sądeckiego i Gorców, a w dole wije się srebrna wstęga Dunajca przecinającego Przełom Pieniński — widok, który sprawia, że staje się na chwilę bez tchu i zapomina o całym świecie. **Przełom Dunajca** Żadna wyprawa do Pienin nie byłaby kompletna bez spływu Dunajcem — jednej z najbardziej ikonicznych atrakcji turystycznych w Polsce, od pokoleń przyciągającej turystów z całego kraju i z zagranicy. Drewniane łodzie sterowane przez górali w regionalnych strojach sunące między kilkudziesięciometrowymi skalnymi ścianami to widok, który nie ma sobie równych. Przełom mierzy około ośmiu kilometrów i pokonanie go zajmuje około dwóch godzin — w tym czasie rzeka kilkakrotnie zawija serpentynami między urwiskami, ujawniając coraz to nowe, zapierające dech perspektywy. **Szczawnica i smaki Pienin** Po zejściu ze szlaku i ewentualnym spływie Dunajcem warto zatrzymać się w Szczawnicy — urokliwym uzdrowisku z bogatą tradycją i klimatyczną zabudową zdrojową z XIX wieku. Spacer promenadą, łyk mineralnej wody ze źródła i obiad w jednej z lokalnych restauracji serwujących pienińskie specjały — oscypki, żentycę, pstrąga z Dunajca i domowe pierogi — to idealne zakończenie aktywnego dnia w górach. Pieniny i Wysoki Wierch to wyprawa dla każdego — wystarczająco dostępna dla rodzin z dziećmi, a jednocześnie na tyle piękna i różnorodna, by zachwycić nawet tych, którzy mają za sobą dziesiątki górskich wypraw. Królewskie urwiska, turkusowa woda Dunajca i rozległe panoramy sprawiają, że to miejsce, do którego wracać chce się rok po roku.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 27 września 2026
Za177 dni
Zobacz szczegóły →
Korbania – wieża – Bieszczady
Planowany

Korbania – wieża – Bieszczady

Korbania

**Korbania – Wieża Widokowa – Bieszczady** *Jednodniowa wyprawa na dach Beskidu Małego* --- Korbania to jeden z tych szczytów, które niepozornie skrywają w sobie coś wyjątkowego — choć wznosi się na zaledwie 1201 metrów nad poziomem morza w Beskidzie Małym, nagradza wędrowca widokami, które śmiało konkurują z panoramami znacznie wyższych gór. Dla wielu turystów z okolic Gorlic, Krakowa czy Podhala Korbania stanowi doskonały cel jednodniowej wyprawy — niezbyt odległy, niezbyt trudny, a jednocześnie niezwykle satysfakcjonujący i piękny. **Droga na szczyt** Najpopularniejszym punktem startowym jest Czernichów lub Żywiec, skąd szlaki prowadzą przez rozległe hale i lasy bukowe typowe dla Beskidu Małego. Trasa nie jest technicznie wymagająca, jednak ze względu na przewyższenie wymaga przyzwoitej kondycji. Szlak wiedzie przez tereny dawnych pasterskich hal, na których jeszcze kilkadziesiąt lat temu wypasano owce i bydło — dziś porośnięte trawą i dzikim ziołem, skąpane w wiosennych kwiatach lub jesiennych barwach, tworzą krajobraz pełen nostalgicznego uroku. **Wieża widokowa** Koroną wyprawy jest drewniana wieża widokowa na szczycie Korbani — jedna z piękniejszych tego typu konstrukcji w Beskidach. Z jej platformy widokowej roztacza się imponująca panorama na wszystkie strony świata — na północy rozciągają się łagodne wzgórza Pogórza i błyszcząca wstęga Soły, na południu majaczeją Tatry i Babia Góra, a na wschodzie i zachodzie falują kolejne grzbiety beskidzkie ginące w błękitnej mgiełce horyzontu. W bezchmurne dni widoczność sięga dziesiątek kilometrów i można stąd dostrzec nawet odległe pasma słowackich Karpat. Wieża jest bezpłatna i ogólnodostępna przez cały rok. **Bieszczady w tle** Korbania leży na skraju Beskidu Małego, który stanowi naturalne wrota do dalszych podróży w głąb polskich Karpat — a dla wielu turystów wyprawa tutaj jest pierwszym krokiem w stronę Bieszczadów, królujących na wschodnim krańcu polskich gór. Bieszczady to kraina zupełnie wyjątkowa — rozległe połoniny pokryte falującą trawą, dzikie lasy pełne żubrów, wilków i rysiów, opuszczone wsie z ruinami łemkowskich i bojkowskich cerkwi, i ta niepowtarzalna bieszczadzka cisza, której nie sposób znaleźć nigdzie indziej w Polsce. Kto raz stanie na Korbani i spojrzy w stronę wschodu, gdzie gdzieś za horyzontem kryją się Tarnica, Halicz i Bukowe Berdo — ten wcześniej czy później spakuje plecak i ruszy sprawdzić, czy widok z połonin jest równie piękny jak ten z wieży widokowej. I zawsze okazuje się, że jest jeszcze piękniejszy. **Praktyczne wskazówki** Wyprawa na Korbanię jest możliwa przez cały rok — zimą szczyt pokrywa śnieg i można tu dotrzeć na rakietach śnieżnych lub nartach skiturowych, wiosną zachwyca przebudzająca się przyroda, lato oferuje przyjemny chłód leśnych cieni, a jesień maluje stoki w barwy, przy których każde zdjęcie wychodzi jak z bajki. W pobliżu szczytu brak schroniska, warto więc zabrać ze sobą prowiant i termos z gorącą herbatą. Parking dostępny jest przy kilku punktach startowych w okolicznych wsiach. Korbania i bieszczadzkie marzenia — to wyprawa, która zaczyna się na jednym szczycie, a kończyć może dopiero gdzieś na rozległych połoninach wschodnich Karpat.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 4 października 2026 Powrót 4 października 2026
Za184 dni
Zobacz szczegóły →
Baseny termalne – Vrbov
Planowany

Baseny termalne – Vrbov

Vrbow

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 18 października 2026 Powrót 18 października 2026
Za198 dni
Zobacz szczegóły →
Zakończenie sezonu – Szlakiem cmentarzy i mogił – Beskid Niski
Planowany

Zakończenie sezonu – Szlakiem cmentarzy i mogił – Beskid Niski

Beskid Niski

**Zakończenie Sezonu – Szlakiem Cmentarzy i Mogił – Beskid Niski** *Wyprawa śladami Wielkiej Wojny w krainie łemkowskich wzgórz* --- Jesień w Beskidzie Niskim ma swój niepowtarzalny, melancholijny klimat — złote i rude lasy okrywają łagodne grzbiety, mgły snują się po dolinach, a w powietrzu unosi się zapach mokrych liści i wilgotnej ziemi. To właśnie ta pora roku najlepiej oddaje ducha Szlaku Cmentarzy i Mogił — jednej z najbardziej wzruszających i refleksyjnych tras turystycznych w całej Polsce, prowadzącej przez miejsca, gdzie przed ponad stu laty rozegrały się jedne z najkrwawszych bitew I wojny światowej na froncie wschodnim. **Beskid Niski — kraina pamięci** Beskid Niski to wyjątkowy zakątek Polski — najmniej zaludniony i w znacznej mierze wyludniony fragment polskich Karpat, naznaczony przez historię w sposób, który trudno spotkać gdziekolwiek indziej. Opuszczone wsie, zarośnięte fundamenty domów, samotne cerkwie i krzyże przydrożne — to ślady po Łemkach, którzy przez wieki zamieszkiwali te góry, a których los po II wojnie światowej przyniósł wysiedlenie i rozproszenie po całej Polsce. Do tej historii łemkowskiej dołącza historia jeszcze starsza i jeszcze bardziej tragiczna — historia żołnierzy różnych narodów i armii, którzy polegli tu w latach 1914–1915. **Cmentarze wojenne — dzieła sztuki i pamięci** Największym skarbem Szlaku Cmentarzy i Mogił są austro-węgierskie cmentarze wojenne z okresu I wojny światowej — ponad pięćset obiektów rozsianych po całym Beskidzie Niskim i Pogórzu Karpackim, tworzących największy zespół cmentarzy wojennych w Polsce. Projektowane przez wybitnych architektów i rzeźbiarzy — Dušana Jurkoviča, Hansa Mayra i wielu innych — są nie tylko miejscami pamięci, ale prawdziwymi dziełami sztuki sepulkralnej. Drewniane i kamienne krzyże, kute żelazne bramy, rzeźbione nagrobki i starannie zaprojektowane układy przestrzenne sprawiają, że każdy z tych cmentarzy jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Na cmentarzach spoczywają żołnierze wszystkich walczących stron — Austriacy, Węgrzy, Niemcy, Rosjanie, Polacy i żołnierze wielu innych narodów monarchii habsburskiej — pochowani obok siebie, pojednani przez śmierć, którzy za życia stali naprzeciw siebie w okopach. Ta symbolika pojednania i wspólnej ludzkiej tragedii nadaje tym miejscom szczególnie głęboki wymiar i skłania do refleksji nad sensem wojen i kruchością ludzkiego życia. **Szlak przez wzgórza i doliny** Trasa Szlaku Cmentarzy i Mogił prowadzi przez najpiękniejsze zakątki Beskidu Niskiego — przez wsie Sękową, Małastów, Wapienne, Grabowicę i Regietów, przez przełęcze i grzbiety porośnięte buczyną, przez doliny potoków i polany, na których jeszcze słychać echo dawnych bojów. Po drodze mijamy nie tylko cmentarze wojenne, ale też zabytkowe łemkowskie cerkwie — w Owciarach, Kwiatoniu i Brunarach — wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i stanowiące kolejny, nieoceniony skarb tego regionu. Szczególnie wzruszającym punktem trasy jest okolica Przełęczy Małastowskiej, gdzie na stosunkowo niewielkim obszarze skupia się kilka cmentarzy wojennych — można je odwiedzić podczas kilkugodzinnego spaceru, zatrzymując się przy każdym i poświęcając chwilę na ciszę i zadumę. Jesienią, gdy rude liście buków opadają na kamienne nagrobki i drewniane krzyże, krajobraz ten nabiera szczególnie poruszającego charakteru. **Zakończenie sezonu** Wyprawa Szlakiem Cmentarzy i Mogił na zakończenie sezonu turystycznego to coś więcej niż zwykła górska wędrówka — to pielgrzymka przez historię, kulturę i pamięć, która skłania do refleksji i uczy pokory wobec tego, co minęło. To też piękne pożegnanie z górami przed zimą — ostatni spacer wśród złotych lasów, ostatni głęboki oddech górskiego powietrza, ostatnie spojrzenie na ukochane beskidzkie szczyty przed tym, gdy przykryje je śnieg. Beskid Niski czeka — cichy, trochę smutny, niezwykle piękny i pełen historii, którą warto znać i pamiętać.

📖 3 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 8 listopada 2026 Powrót 8 listopada 2026
Za219 dni
Zobacz szczegóły →
Baseny termalne – Vrbov
Planowany

Baseny termalne – Vrbov

Vrbow

Kompielisko zdrowotne.

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 22 listopada 2026 Powrót 22 listopada 2026
Za233 dni
Zobacz szczegóły →
Wigilia kołowa - BOŻE NARODZENIE w kole nr.5
Planowany

Wigilia kołowa - BOŻE NARODZENIE w kole nr.5

Gorlice ul.Piłsudzkiego

Swięta za pasem. Złożymy świąteczne życzenia dla całej naszej rodziny turystycznej.

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 11 grudnia 2026 Powrót 11 grudnia 2026
Za252 dni
Zobacz szczegóły →
Baseny termalne – Vrbov
Planowany

Baseny termalne – Vrbov

Vrbow

Kąpiele siarkowe - urody poprawy skokowe.

📖 1 min czytania czytaj dalej →
Data wyjazdu 13 grudnia 2026 Powrót 13 grudnia 2026
Za254 dni
Zobacz szczegóły →

■ Informacja organizatora Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany terminu imprezy, odwołania jej, zmian w programie imprezy ze względów technicznych. Nowe (inne) terminy wycieczek będą ogłaszane niezwłocznie z minimum trzytygodniowym wyprzedzeniem na stronie internetowej i tablicy ogłoszeń Oddziału PTTK.

ⓘ Organizator